czwartek, 27 czerwca 2013

prawie koniec!

No! Już jutro spokojnie można powiedzieć, że to koniec. Koniec męczarni  książkami, wreszcie wolność!:D za tydzień wylot... <3 Przywiozę ze sobą tyyyyyyle zdjęć!:D Już się doczekać nie mogę. Prawdopodobnie pojadę na wycieczkę dwudniową na pustynię i to dopiero będzie... :D szkoda tylko, że aquaparku nie ma, ale to najmniejszy problem, bo jak wiem z doświadczenia i bez tego można się świetnie bawić!:) zapewne w przyszłym tygodniu pojadę jeszcze na zakupy takie ostatnie przed wyjazdem. c: We wakacje muszę koniecznie odwiedzić dziewczyny A. i O. :) Na pewno nie zabraknie spotkań rodzinnych w Chorzewie u babci i dziadziusia. :)
OJJJJ te wakacje muszą być baaaardzo udane! :)

udanego czwartkowego popołudnia! ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz